WIELKI KOPIENIEC NOSAL trasa zimowa
Trasa o średnim stopniu trudności zimą, niewiele podejścia pod górę, krótka przy niskim śniegu. Ciekawa widokowo.
W Toporowej Cyrhli zaczynamy od restauracji „7 Kotów”, od której to udajemy się ulicą kilkadziesiąt metrów w kierunku Jaszczurówki. Tuż za lekkim zakrętem odbija stromo pod górę w lewo szlak zielony wraz z czerwonym wyprowadzając nas na małą polankę z chatką oscypkową. Zaczyna się dość głęboki śnieg. Dalej szlak zielony podąża lasem około czterdziestu minut aż do rozwidlenia ze szlakiem czerwonym. Należy uważać na znaki na drzewach, ponieważ zimą nie zawsze ślad jest założony. Trakt zielony zaczyna powoli piąć się w górę, mogą przydać się raki.
Po dwudziestu minutach wyłania się Polanka pod Kopieńcem, skąd widać przepięknie prezentującą się Orlą Perć. Należy skręcić w prawo zielonym szlakiem zgodnie z drogowskazem. Trasa wiedzie stopniowo pod górę najpierw w prawo od Polanki wśród krzewów i drzew, a następnie odbija nieco w lewo, od czasu do czasu pojawiają się skałki, i tak około 30 minut spokojnego spaceru. Jeżeli śnieg jest głęboki to czas podejścia może się wydłużyć. Często zdarza się dużo kopnego śniegu na odkrytej części Kopieńca.
Jesteśmy na szczycie Kopieńca, widok cudowny, Giewont, Orla Perć, Żółta Turnia, Koszysta są w naszym zasięgu. Skałki dość strome i mało miejsca na wierzchołku.
Zejście zielonymi znakami w kierunku wschodnim do Polany pod Kopieńcem, dość strome i można się zgubić zimą. Stojąc na Kopieńcu spójrzmy w kierunku Koszystej, widoczne jest zejście z góry w kierunku Polany, raki niezbędne. Na Polanie skręcamy w prawo nadal szlakiem zielonym, drogą leśną i po pół godzinie docieramy do Polany Olczyskiej, na której skręcamy w lewo szlakiem żółtym wspinając się leśną ścieżką do Nosalowej Przełęczy, co zajmie nam około czterdziestu pięciu minut. Uwaga na znaki na drzewach, gdyż zimą szlak jest zazwyczaj zasypany. Z Przełęczy w prawo pod górę szlakiem zielonym stopniami skalnymi, które zimą bywają oblodzone lub zasypane. Szczególną uwagę należy zwrócić przy skałce, obok której jest wschodnie obejście, generalnie jest mało miejsca na postawienie stopy zimą.
Po 25 minutach jesteśmy na Nosalu. Trzeba uważać na przepaście. Zazwyczaj bardzo ślisko na zejściu z Nosala w kierunku Księżówki tym samym szlakiem około trzydziestu minut, schodki skalne i drewniane są oblodzone i ośnieżone, poręcze, bardzo ślisko, dochodzimy do budki z biletami, droga się wyrównuje, po chwili jesteśmy na rozdrożu, skręcamy w prawo w ulicę Karłowicza, a następnie w prawo w Oswalda Balzera, by po godzinie dotrzeć do kościółka w Jaszczurówce. Warto po drodze skorzystać ze skrótu, który odbija w prawo tuż po skręcie do Doliny Olczyskiej.

Niezbędne są raki, czekan i kijki oraz umiejętność posługiwania się nimi
. Należy pamiętać o termosie z gorącą herbatą, wysokokalorycznym jedzeniu, odpowiednim ciepłym ubiorze, latarce czołówce i kocu termicznym. Niezwykle pomocne mogą się okazać: sonda lawinowa, detektor lawinowy i łopatka do śniegu.
Nie zalecamy wychodzenia na wycieczkę przy 2 oraz każdym wyższym stopniu zagrożenia lawinowego. Pamiętajcie jednak, że zginąć pod lawiną można również przy 1 stopniu zagrożenia!! Dobierajcie więc trasy wycieczek adekwatnie do własnych umiejętności, doświadczenia oraz panujących warunków!!

(5 godzin 5 minut + odpoczynki)
Czas przejścia jest obliczony na warunki zimowe, lecz jest on jedynie przybliżony. Pamiętaj, że za każdym razem przed wyjściem w góry zimą należy sprawdzić, jakie warunki panują w danym rejonie, najlepiej kontaktując się z dyżurką TOPRu. Często czas przejścia podany na mapach może być w realu 10 razy dłuższy!!! Mając to na uwadze nie planuj długich wypraw i pamiętaj, że zimą dzionek jest około 6-8 godzin krótszy 🙂
Murzasichle (polanki+droga) (przez Orawcową Górkę i Hrube Wyżnie) Toporowa Cyrhla 60 minut
Toporowa Cyrhla (zielony) Wielki Kopieniec 85 minut
Wielki Kopieniec
(zielony) Olczyska Polana 50 minut
Olczyska Polana (żółty) Nosalowa Przełęcz 40 minut
Nosalowa Przełęcz (zielony/droga) (przez Nosal) Jaszczurówka 70 minut
GALERIA FOTEK Z WYCIECZKI
zimowisko zimowisko narciarskie zimowisko snowboardowe zimowisko w górach
na Orawcowej Górce Tatry odsłaniały swe urokliwe oblicze…
wspinaczka na Wielki Kopieniec
była swoistą rozgrzewką…
1328m n.p.m. …
niestety przysłoniły nam się
tatrzańskie granie…
przy schodzeniu musieliśmy
bardzo uważać, było stromo…
zimowisko dla dzieci zimowiska zimowiska górskie zimowiska narciarskie
świetnie prezentowała się
w dole rozległa polanka…
na Polanie pod Kopieńcem przycupnęliśmy na małe papu…
przyjemnie było rozkoszować się towarzystwem gór i przyjaciół…
w drodze na Nosal zahaczyliśmy
o Polankę Olczyską…
zimowiska snowboardowe zimowiska w górach zimowiska dla dzieci zimowisko górskie
zostawialiśmy Kopieniec daleko w tyle… na Nosalu przywitało nas
zimowe popołudnie… 1206m n.p.m. …
taniec chmur wokół Giewontu i zachód słońca skłoniły nas do refleksji…
Romuś zastygł na nosalowej skale
w mickiewiczowskiej zadumie…
autorzy: Natalka vel Buźka, Paulina vel Brzoskwa

 



Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close