Sowia Wola (trasa)
SOWIA WOLA PALMIRY
trasa:
Warszawa CentrumBemowo (ścieżka rowerowa, chodnik)
BemowoWólka Węglowa (chodnik, ulica, trakt leśny przez Rezerwat Łosiowe Błota)
Wólka WęglowaMichałówka (znaki czerwone i żółte przez Puszczę Kampinoską)
MichałówkaGóra Ojca (znaki czerwone, las)
Góra OjcaZaborów Leśny (znaki niebieskie, las, chodnik, ulica)
Zaborów LeśnyTruskawka cmentarzyk partyzancki (znaki żółte, las)
Truskawka cmentarzyk partyzanckiRoztoka (znaki czerwone, las)
RoztokaPosada Łubiec (znaki czerwone, las)
Posada ŁubiecStara Dąbrowa (znaki żółte, las, ulica, droga gruntowa)
Stara DąbrowaSowia Wola (ulica)
Sowia WolaJesionka (ulica)
JesionkaKolonia Janówek (znaki niebieskie, ulica, droga gruntowa)
Kolonia JanówekCmentarz Palmiry (znaki czarne przez Puszczę Kampinoską)
Cmentarz PalmiryDziekanów Leśny szpital (znaki czerwone, las)
Dziekanów Leśny szpitalMłociny (ulica)
MłocinyWarszawa Centrum (ścieżka rowerowa, chodnik)
dystans: około 96 km
stopień trudności: 9 (skala 1-10)
łącznie jazdy rowerem: około 8,5 h + odpowiednia ilość odpoczynków

Pamiętaj! W kasku rowerowym na głowie masz zdecydowanie większe szanse na wyjście bez szwanku z wypadku!
Miej na uwadze, że na chodniku jesteś gościem, tam rządzą piesi! Ruchliwa ulica nie jest dobrą alternatywą, ponieważ większość kierowców nie szanuje rowerzystów, dlatego korzystaj z chodników i szlaków pieszych rozważnie z szacunkiem dla piechurów. Nawet na ścieżkach rowerowych okazuj respekt i wyrozumiałość spacerowiczom. Niestety miną pokolenia, zanim obywatele naszego kraju nauczą się traktować alejki rowerowe jak pełną aut szosę. Rowerzyści, wycieczkujcie z uśmiechem i kulturą!
GALERIA FOTEK Z WYPRAWY
wjeżdżamy do płuc Warszawy…
to sobie pooddychamy wreszcie 🙂
wiosna zbliża się wolnymi krokami
w tym roku… drzewa jeszcze łyse 🙂
rześkie kwietniowe powietrze
i puszczański aromat wprawiały
nas w dobry nastrój 🙂
mały brudny stawik zawsze
jest pretekstem do zatrzymania się
na zdjęcie 🙂
nasza najmłodsza rowerzystka powoli zaczyna odczuwać trudy kampinoskich szlaków, specjalnie dla niej postoik 🙂 trzeba było wziąć na hol dzielnego Iryska, ale czy to dobry pomysł? 🙂
przy cmentarzyku partyzanckim
rozstaliśmy się z dwiema małymi
wojowniczkami, wielkie brawa za
ten mozolny odcinek, jaki pokonały!
wśród mokradeł na górce
o wdzięcznej nazwie „Babska”
nie mogliśmy powstrzymać się
od zrobienia impresji 🙂
niezwykle malownicze i urozmaicone tereny Puszczy zachwycały nas z każdym naciśnięciem pedała 🙂 urzekły nas wielkie połacie pól
z samotnymi drzewami
w Nowej Dąbrowie 🙂
cel wycieczki osiągnięty,
dupska bolą, oj baaardzo 🙂
chwila zadumy na wojskowym
cmentarzu w Palmirach i pora wracać
do domków, gdyż daleka droga
przed nami 🙂
autor: Tatrzański Chochlik

 



Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close