Czersk (trasa)
ZALESIE GÓRNE CZERSK
trasa:
Warszawa CentrumUrsynów (ścieżka rowerowa, chodnik)
UrsynówLas Kabacki (ścieżka rowerowa)
Las Kabacki Konstancin Jeziorna (znaki niebieskie, las, ulica)
Konstancin JeziornaZalesie Górne (znaki zielone, ulica)
Zalesie GórneGóra Kalwaria (znaki czerwone przez Puszczę Chojnowską, ulica, las)
Góra KalwariaCzersk Zamek Książąt Mazowieckich (znaki zielone, ulica, droga gruntowa)
Czersk Zamek Książąt MazowieckichGóra Kalwaria (znaki zielone, ulica, droga gruntowa)
Góra KalwariaCieciszew (znaki żółte, ulica, droga gruntowa)
CieciszewKonstancin Jeziorna (niebieskim szlakiem rowerowym, ulica, droga gruntowa)

Konstancin JeziornaPowsin (ulica, chodnik)
PowsinWarszawa Centrum (ścieżka rowerowa, chodnik)

dystans: około 107 km
stopień trudności: 5 (skala 1-10)
łącznie jazdy rowerem: około 8 h + odpowiednia ilość odpoczynków

Pamiętaj! W kasku rowerowym na głowie masz zdecydowanie większe szanse na wyjście bez szwanku z wypadku!
Miej na uwadze, że na chodniku jesteś gościem, tam rządzą piesi! Ruchliwa ulica nie jest dobrą alternatywą, ponieważ większość kierowców nie szanuje rowerzystów, dlatego korzystaj z chodników i szlaków pieszych rozważnie z szacunkiem dla piechurów. Nawet na ścieżkach rowerowych okazuj respekt i wyrozumiałość spacerowiczom. Niestety miną pokolenia, zanim obywatele naszego kraju nauczą się traktować alejki rowerowe jak pełną aut szosę. Rowerzyści, wycieczkujcie z uśmiechem i kulturą!
GALERIA FOTEK Z WYPRAWY
Bez specjalnych trudności
przybyliśmy przez Park Kozłowskiego
aż do Kabat. 🙂
Jakiś urzędas pierdzący w taboret
zdecydował, że rowerzystom wstęp
wzbroniony na 90% alejek
w Lasku Kabackim… :/
5 lat temu dojazd do Powsina był
szczytem moich możliwości, jednak
teraz był to zaledwie drobny odcinek
przejechanej trasy. 🙂
Mając w czterech literach zakazy
przebiliśmy się przez Las Kabacki
do parku zdrojowego w Konstancinie,
gdzie przy tężniach solankowych
wytchnęliśmy odrobinkę.
Zielonym szlakiem popedałowaliśmy
do Zalesia Górnego. Drużyna nadal
trzymała się dzielnie. Tam byliśmy już
zmęczeni, gdyż część trasy wiodła
przez lasy i nieprzystosowane
dla rowerzystów ścieżki.
W Zalesiu zmieniliśmy szlak
na czerwony, który wiódł dość
niewygodną piaszczystą dróżką
przez Chojnowski Park Krajobrazowy.
Przed szesnastą odrobinkę zmęczeni
zawitaliśmy na Zamek Książąt
Mazowieckich w Czersku.
Zaliczyliśmy wejście tylko na jedną
wieżę. Druga była niższa, więc
stwierdziliśmy, że odpuścimy 🙂
Całe rodziny wypoczywały na
dziedzińcu hałasując i śmiecąc.
Przyjechaliśmy tu w poszukiwaniu
ciszy i kontemplacji, a zastaliśmy
harmider i zgiełk…



W drodze powrotnej już tradycyjnie
mały postoik w kalwaryjskiej karczmie.
Nigdzie indziej nie serwują chyba
półmetrowej kiełbasy 😛 Pycha!!
W Rezerwacie Łachy Brzeskie
kolejna sesja zdjęciowa, tym razem w
kąpieli barw zachodzącego słońca 🙂
autor: Kamila vel Migotka

 



Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close